Gozo
Wyspa homerowej nimfy Kalypso

Płyniemy na Gozo, mniejszą siostrę Malty odległą od niej o niespełna 4 mile morskie. Nazywana jest ona Wyspą Kalipso, bo to podobno na niej ta legendarna piękna nimfa miała w jednej z grot więzić przez siedem lat Odyseusza wracającego z wojny trojańskiej.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Cezary Rudziński
Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
Gozo jest wyspą pięciokrotnie mniejszą niż Malta. Ma niespełna 15 km długości i około 7 km szerokości oraz zaledwie 30 tys. mieszkańców. Niewiele w porównaniu z ponad 400-tysięczną Maltą.
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
  • Gozo. Wyspa homerowej nimfy Kalypso
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Jedziemy na północno-zachodni kraniec Malty do przystani promowej w miejscowości ?irkewwa, z której kursują promy na dwie pozostałe zamieszkane wyspy archipelagu maltańskiego: Gozo i maleńką, z zaledwie parą stałych mieszkańców, ale sporym hotelem nad Błękitną Laguną, Comino. 

Dzisiaj płyniemy na Gozo, mniejszą siostrę Malty odległą od niej o niespełna 4 mile morskie i około pół godziny podróży. Nazywana jest ona Wyspą Kalipso, bo to podobno na niej ta legendarna piękna nimfa miała w jednej z grot więzić przez siedem lat Odyseusza wracającego z wojny trojańskiej, gdy jego okręty rozbiły się o nadmorskie skały. Co prawda według legendy ta katastrofa morska miała miejsce koło wyspy Ogygii, a nie udało mi się nigdzie znaleźć informacji, aby Gozo kiedykolwiek tak nazywano, ale jakie to ma znaczenie, gdy chodzi o dodatkową atrakcję turystyczną?

Gozańczycy podkreślają odrębność

Gozo jest wyspą pięciokrotnie mniejszą niż Malta. Ma niespełna 15 km długości i około 7 km szerokości oraz zaledwie 30 tys. mieszkańców. Niewiele w porównaniu z ponad 400-tysięczną Maltą. Gozańczycy podkreślają swoją odrębność, trochę inną historię, ale przede wszystkim różnią się rodzajem uprawianych zajęć. Zarówno w przeszłości, jak i obecnie. W odróżnieniu od żyjących głównie z handlu maltańczyków, utrzymywali się i robią to nadal, z rolnictwa i rybołówstwa. A współcześnie tak jak i ich sąsiedzi również z turystyki. Słyną z oszczędności. W dolinach i na zboczach wzgórz na których z reguły położone są miasta i wioski Gozo, znajdują się, przeważnie niewielkie, tereny rolne. Uprawiane, ze względu na położenie i wielkość, nadal w dosyć prymitywny sposób, z dużym nakładem pracy fizycznej. Stąd pochodzi większość dostarczanych na maltański rynek zbóż, warzyw i oliwek, ryb, a także mięsa wołowego, owiec, kóz oraz królików. Te ostatnie stanowią przysmak kuchni maltańskiej.

Gozo jest równie stara jak Malta

Po drodze mijamy wysepkę Comino i jej nadmorską dominantę na południowo zachodnim wybrzeżu, wieżę strażniczą Santa Marija. Po chwili na horyzoncie pojawia się widok murów Fortu Chambray z połowy XVIII wieku górującego nad portem Mgarr. Później wieże kościołów, z największym ? Matki Boskiej z Lourdes, zbudowanym na klifie na portem i wioską. W końcu jej zabudowania na zboczach zatoki oraz cumujące w niej statki i łodzie rybackie.
W centrum wyspy znajdują się słynne megalityczne świątynie G?antija sprzed 3600 ? 3000 lat. Jedne z najstarszych i najcenniejszych na naszym globie, zbudowane z gigantycznych skalnych bloków o wysokości przekraczającej 7 m.  i wadze około 50 ton. Według legendy przez olbrzymkę G?antiję, bo przecież ludzie nie byli w stanie, jak sądzono, przemieszczać tak ogromnych ciężarów. W pejzażu wyspy wyłaniają się osady i wioski na szczytach wzgórz, świątynie oraz stare wiatraki. Niestety, już nieliczne zachowane. W najlepszym stanie są one we wsi Xag?ra na wschodzie oraz zbudowany w 1725 roku Ta?Kola w centrum wyspy.

Strażnicze wieże i grota Kalypso

Na wzgórzach na wybrzeżu zachowało się kilka dawnych wież strażniczych i fortów. Ostrzegano z nich przez najazdami piratów i korsarzy odpowiednio wcześnie, aby mieszkańcy zdążyli schronić się w bezpiecznych miejscach. Przede wszystkim w cytadeli w Rabacie, obecnej Victorii. Na wybrzeżu południowym są to np. wieża Mgarr ix-Xini Tower i Xlendi Tower. Wielką atrakcję stanowią skały, zwłaszcza nadmorskie klify, a także jaskinie Triq-I-G?ar Ta? Xerri pełne stalaktytów i stalagmitów oraz groty. Najsławniejsza grota ? Calypso?s Cave na północy wyspy w której, według legendy, Odyseusz był więźniem i kochankiem tej pięknej nimfy, niestety rozczarowuje. Z tamtej groty opisanej przez Homera niewiele bowiem pozostało. W ciągu wieków, w wyniku trzęsień ziemi, burz i innych zjawisk atmosferycznych, wejście do niej zostało bowiem zasypane. Natomiast widok spod niej na zatokę Ramla Bay oraz morze jest fantastyczny.

Przez Lazurowe Okno

Trudno być na Gozo i nie zobaczyć wspomnianej już, najsłynniejszej formacji skalnej na wyspie. Znajdującego się na jej zachodnim wybrzeżu w pobliżu przylądka Dwejra, Tieqa Zerqa, po angielsku Azure Window ? Lazurowego Okna. W ogromnej wapiennej skale, w ciągu tysięcy lat erozja i sztormowe fale morskie utworzyły potężną, wyrastającą z dna arkę. Nakrywająca to okno pęknięta skalna półka grozi zawaleniem. Mimo zakazów, niektórzy turyści wchodzą jednak na nią, aby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia. Chociaż bardziej atrakcyjne są, moim zdaniem, robione na tle tego okna.

Stara pralnia w pieczarze

Czasami na ciekawe miejsca i obiekty można trafić zupełnie przypadkiem. Tak np. w drodze do stolicy wyspy zatrzymaliśmy się we wsi Xlendi obok popularnego, zlokalizowanego na i w zboczu wzgórza sklepu z lokalnymi przysmakami. Dosłownie tuż przy prowadzących do niego schodach znajduje się, w dostosowanej do tego celu pieczarze, stara pralnia, w której w czasach gdy nie istniały jeszcze pralki automatyczne, miejscowe kobiety przychodziły robić pranie. Nazywa się ona Ghan il-Kbira, po angielsku Knights? Wash House, a tutejsza źródlana woda uważana jest za najlepszą na wyspie. Wewnątrz oprócz kamiennych koryt do prania oraz stołów do rozkładania i porządkowania bielizny, ewentualnie spożywania posiłków, są też ławy, na których niewiasty mogły odpoczywać i dzielić się z innymi nowościami.

Dodano: 17 października 2011; Aktualizacja 8 lutego 2012;
 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij