Stolin
Pałac, który zniknął bez śladu

W dawnych zabudowaniach gospodarczych pałacu mieści się obecnie szkoła muzyczna oraz muzeum krajoznawcze. Założone w 1955 r. ma w zbiorach chyba jedyny oryginalny przedmiot ocalony z dawnego pałacu ? stary stolik.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Cezary Rudziński
Stolin. Pałac, który zniknął bez śladu
Warte zobaczenia są zbiory etnograficzne, szczególnie stare białoruskie stroje ludowe, narzędzia gospodarskie, domowe warsztaty.
  • Stolin. Pałac, który zniknął bez śladu
  • Stolin. Pałac, który zniknął bez śladu
  • Stolin. Pałac, który zniknął bez śladu
  • Stolin. Pałac, który zniknął bez śladu
  • Stolin. Pałac, który zniknął bez śladu
  • Stolin. Pałac, który zniknął bez śladu
  • Stolin. Pałac, który zniknął bez śladu
  • Stolin. Pałac, który zniknął bez śladu
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Dopiero po wojnie do miasteczka Stolin (???????) na Białorusi przyłączono tereny dawnego pałacu i parku Radziwiłłów w Mańkowiczach.

Wchodziły one niegdyś w skład ordynacji dawidgródeckiej, ogromnych dóbr będących w ręku tego rodu od XVI wieku. Dodam, że ich ordynat był zarazem ordynatem nieświeskim i kleckim.

Nowa siedziba ordynacji

Niemal do końca XIX w. Mańkowicze były jedynie folwarkiem. Ale te malownicze tereny tak spodobały się księżnej Marii Dorocie Radziwiłłowej, z domu de Castellani (1848-1915), żonie ks. Antoniego Fryderyka (1833-1904), że postanowiła w oparciu o istniejący w tym miejscu stary las dębowy, stworzyć park krajobrazowy. Powstał on na powierzchni 50 ha i był wzorowany na parku nieświeskim. Sprowadzono do niego z całego świata liczne drzewa ponad 35 gatunków, a także różnorodne krzewy. W związku z podziałem dóbr nieświesko- klecko-dawidgródeckich między synów ks. Antoniego Fryderyka, konieczna stała się budowa nowej siedziby. Księżna postanowiła wraz z synem Stanisławem wznieść ją w Mańkowiczach. Piętrowy barokowy pałac na planie litery L, z ośmioboczną basztą zakończoną hełmem oraz z wzorowaną na wieży zegarowej pałacu w Nieświeżu latarnią na szczycie i rodowym herbem, zaprojektował berliński architekt Wenzel. Budowę, którą wznosił już syn tej książęcej pary, Stanisław Radziwiłł, później adiutant Józefa Piłsudskiego, ukończono w 1905 roku. Po śmierci Stanisława w 1920 roku na polu chwały, tutejsze dobra przeszły w ręce jego bratanka, ks. Karola Radziwiłła, który był ostatnim ordynatem dóbr dawidgródeckich. Pałac spłonął w 1943 roku, jego resztki zostały później rozebrane tak dokładnie, że nie pozostał po nich żaden ślad. Miejsce, w którym stał pałac wskazuje obecnie tylko stary dąb stojący niegdyś koło niego. W parku znajduje się pamiątkowy kamień postawiony przez Stanisława Radziwiłła z tekstem poświęconym jego matce, twórczyni parku. Obecnie zajmuje on powierzchnie 28 ha i jest parkiem miejskim,

Muzeum krajoznawcze

W dawnych zabudowaniach gospodarczych pałacu mieści się obecnie szkoła muzyczna oraz muzeum krajoznawcze. W pobliżu wejścia do niego leży kilka kamieni narzutowych niewiadomego pochodzenia, gdyż lodowce nigdy w te strony nie dotarły. Na jednym widnieje wyryty dosyć prymitywnie krzyż prawosławny. Muzeum założone w 1955 r. ma w swoich zbiorach chyba jedyny oryginalny przedmiot ocalony z dawnego pałacu ? stary stolik z wytoczonymi na kształt spirali nogami. Ponadto z górą 20 tys. innych eksponatów zgromadzonych w salach tematycznych: archeologia, przyroda, historią, ceramika i etnografia.

Cenne artefakty

Wśród nich znajdziemy kolekcję starych zdjęć, zwłaszcza z lat 1920-40, i dokumentów. Ponadto przedmioty z epoki: meble, zegary, lampy, statuetki, srebrny kieliszek z XIX w, broń i części uzbrojenia oraz umundurowania m.in. rosyjskich grenadierów z 1812 roku. W kolekcji numizmatyczno-falerystycznej zauważyłem m.in. rzadki krzyż walecznych partyzanckiego oddziału atamana S.N. Bułak-Bałachowicza (1883-1940), dowódcy ochotniczych oddziałów walczących w 1920 r. w składzie Wojska Polskiego itp. Ciekawe są zbiory ceramiki ? zwłaszcza prace mistrzów garncarskich ze wsi, wcześniej miasteczka, Horodnaja o tradycjach w tej dziedzinie od roku 1448. Uwagę zwraca m.in. porcelanowa popielniczka z początku XX w. reklamująca koniak Szustowa. A także drewniane ludowe rzeźby w drewnie. Warte zobaczenia są również zbiory etnograficzne, szczególnie stare białoruskie stroje ludowe, narzędzia gospodarskie, domowe warsztaty. Mniej interesujący jest natomiast dział przyrodniczy z wypchanym ?grubym zwierzem? ? rodziną żubrów, klępą z małym łosiem, sarnami, dzikiem oraz drobniejszą zwierzyną i ptakami

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij