Warszawa
Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie

Wyeksponowane są w sali, której kształt nawiązuje do wczesnochrześcijańskiej bazyliki. Zwiedzaniu towarzyszy oryginalny koptyjski śpiewów liturgiczny. Jest makieta pokazująca dawne ruiny i cyfrowa rekonstrukcja wnętrza katedry...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Małgorzata Raczkowska
Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
Wszystkie są piękne, wszystkie ciekawe, ale najpiękniejsza i najsłynniejsza jest święta Anna z palcem na ustach, nakazująca ciszę?
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
  • Warszawa. Freski z Faras w nowoczesnej odsłonie
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Freski z Faras zobaczyłam najpierw na znaczkach pocztowych. W latach 70. ubiegłego wieku, tuż po udostępnieniu kolekcji publiczności, Poczta Polska wydała serię dużych kolorowych znaczków pokazujących te niecodzienne malowidła.

Potem oglądałam je jeszcze w muzeum, a jeszcze później o nich zapomniałam. Przypomniało mi o nich dopiero udostępnienie publiczności zupełnie nowej i nowoczesnej ekspozycji w Muzeum Narodowym w Warszawie.

Freski z Faras są wyjątkowe

Do Muzeum Narodowego trafiły jako plon prac polskich archeologów pod kierownictwem profesora Kazimierza Michałowskiego uczestniczących w wielkiej akcji ratowania starożytnych i średniowiecznych zabytków, zanim znikną bezpowrotnie zalane wodami jeziora Nasera. W 1961 roku, w Faras, w Sudanie, blisko granicy z Egiptem polscy archeolodzy odkryli dobrze zachowane ruiny katedry z VIII wieku. Jej ściany pokrywały malowidła religijne tworzone od VIII do XIV wieku. Udało się je uratować. Większość znalezisk trafiła do Sudańskiego Muzeum Narodowego w Chartumie, a 67 z nich oraz wiele detali architektonicznych przyjechało do Polski i trafiło do zbiorów wspomnianego muzeum. Kolekcja fresków udostępniana jest zwiedzającym od  1972 roku.

Nowocześnie a bez przesady

Od listopada możemy je oglądać w nowej i nowoczesnej aranżacji. Wyeksponowane są w sali, której kształt nawiązuje do wczesnochrześcijańskiej bazyliki. Zwiedzaniu towarzyszy oryginalny koptyjski śpiewów liturgiczny. Jest makieta pokazująca dawne ruiny i cyfrowa  rekonstrukcja wnętrza katedry. Jest film opowiadający o naszym najwybitniejszym archeologu XX wieku, profesorze Kazimierzu Michałowskim, i o jego odkryciach. Są zdjęcia pokazujące przebieg wykopalisk w Faras. Ale nie jest to muzeum z niczego: oglądamy nie tylko zdjęcia, nie reprodukcje, ale autentyczne dzieła dawnych nubijskich artystów. Wszystkie są piękne, wszystkie ciekawe, ale najpiękniejsza i najsłynniejsza jest święta Anna z palcem na ustach, nakazująca ciszę?

Z prywatnej fundacji

Warto nadmienić przy okazji, że nowa Galeria Faras im. Profesora Kazimierza Michałowskiego powstała z fundacji prywatnej pana Wojciecha Pawłowskiego z rodziną.  Autorami projektu architektonicznego modernizacji są Mirosław Orzechowski i Grzegorz Rytel. Nad strona merytoryczną ekspozycji czuwała Bożena Mierzejewska.

 Warto wiedzieć

Faras, noszące wówczas nazwę Pachoras, było dużym miastem w średniowiecznym królestwie Nobadii, istniejącym na terenie dzisiejszego Sudanu, nad Nilem, pomiędzy I a III kataraktą. W połowie VI wieku król tego państewka przyjął chrzest z Konstantynopola.

Dodano: 31 stycznia 2015; Aktualizacja 8 lutego 2015;

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: 2

    Halina, 31 stycznia 2015 @ 17:46

    bardzo interesujące

    anna, 1 lutego 2015 @ 22:52

    Interesujące. Zapraszamy na zwiedzanie :)

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij