Bucegi
Krzyż Bohaterów stoi nad urwiskiem

Krzyż Bohaterów, nazywany też krzyżem na szczycie Caraiman zbudowano w latach 1926-28 na wysokości 2291 m n. p. m. ku czci poległych w pierwszej wojnie światowej. Ma wysokość ponad 28 metrów, a jego ramiona mają 15 metrów rozpiętości.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Andrzej Węgrowicz
Bucegi. Krzyż Bohaterów stoi nad urwiskiem
Niestety, padał deszcz...
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Zbliżających się od północy w stronę rumuńskich gór Bucegi powita ogromny krzyż stojący ponad urwistą granią. W weekendowe noce podświetlony, na co dzień widoczny tylko w dzień. Aż się prosi, by spod jego stóp popatrzeć w dolinę. 

To Krzyż Bohaterów (Crucea Eroilor Neamului) nazywany też krzyżem na szczycie Caraiman (Crucea Caraiman). Zbudowano go w latach 1926-28 na górze Caraiman (Vârful Caraiman) na wysokości 2291 m n. p. m. ku czci poległych w pierwszej wojnie światowej. Dla zainteresowanych: do 1916 roku Rumunia zachowywała neutralność, potem opowiedziała się po stronie Ententy. Nagrodzona została za to węgierskim Siedmiogrodem.

Krzyż jest ogromny

Ma wysokość ponad 28 metrów, szerokość pionowego słupa wynosi u podstawy 2 metry, a jego ramiona mają 15 metrów rozpiętości. Krzyż wykonany jest z profili stalowych i stoi na kamiennym cokole o wysokości 8 m. W sumie wysokość od podstawy do szczytu krzyża wynosi więc 36 m. Monument wzniesiono z polecenia rumuńskiej pary królewskiej Marii i Ferdynanda I, podobno  po tym, jak królowa we śnie zobaczyła przelew krwi. Nie ustawiono go na głównym szczycie gór Bucegi (Omu – 2505 m n.p.m.), ani nawet na samym szczycie góry Caraiman (2384 m.), ale nieco poniżej, nad ogromnym urwiskiem. A wszystko po to, by był widoczny z daleka. Wpisano go na listę rekordów Guinnessa jako największy krzyż ustawiony w górach. Gdy go stawiano, był też najwyższą konstrukcja w Europie na wysokości ponad 2 tys. m n.p.m.

Świeci w nocy

Pomnik zaprojektowali dwaj rumuńscy architekci – George Constantin i Procopiu Cristinel. Poświęcono go 14 września 1928 r., w Dzień Świętego Krzyża. Cokół rozbudowano dwa lata później, przyozdobiono reliefami i osadzono w naturalnej skale.  Wewnątrz cokołu znajduje się pomieszczenie pierwotnie mieszczące generator prądu, którym zasilano 120 żarówek o mocy 500 każda, oświetlających kontur Krzyża. W 1939 roku instalacja została podłączona do krajowego systemu energetycznego przewodem podziemnym. Za komuny przemyśliwano przemianę krzyża w pomnik reżimu: planowano obcięcie jego ramion, a na powstałej w ten sposób kolumnie umieszczenie czerwonej gwiazdy. Nie stało się, ale krzyż był notorycznie dewastowany przez śmiałków, którzy wspinali się na konstrukcję, niszczyli kable i żarówki. Renowację przeprowadzono w 2004 roku. Dzisiaj świeci 300 żarówek o mocy 500 Wat każda. Widać go z kilkudziesięciu kilometrów, w całej dolinie rzeki Prahova, opływającej od wschodu masyw gór Bucegi. Powstał też nowy projekt, który ma na celu pokrycie krzyża barwnikiem fluorescencyjnym i oświetlenie światłem lasera.

Kolejką na wycieczkę

By dostać się pod krzyż najprościej wyjechać kolejką kabinową z miasta Buşteni na Babele i stąd ruszyć na piechotę bardzo uczęszczanym szlakiem turystycznym (znaki czerwonego krzyża). Około godziny zajmie spacer pod krzyż (tyleż z powrotem). Można też podejść z dołu szlakiem turystycznym oznaczonym niebieskim krzyżem, dostępnym tylko latem. Wspinaczka potrwa 4-4,5 godz.

Dodano: 30 lipca 2015; Aktualizacja 21 maja 2016;
 

Komentarze: 1

    mara, 30 lipca 2015 @ 20:46

    A ja mam takie zdjęcie: nocne. Od strony urwiska, nie płaskowyżu

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij